07-01-2026
W 23 krajach europejskich stwierdzono w 2025 r. 699 ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków HPAI (wg danych z Systemu Informacyjnego Chorób Zwierząt KE na dzień 24 grudnia br.). Najwięcej ognisk grypy ptaków stwierdzono w Niemczech (172), następnie w Polsce (117), na Węgrzech (107), we Francji (95) i we Włoszech (66). W ostatnim tygodniu 2025 r. stwierdzono pięć kolejnych ognisk gryp ptaków w Niemczech i we Włoszech. Ogniska grypy ptaków stwierdzono w 2025 r. także na fermach drobiu w W. Brytanii, Niderlandach, Belgii, Czechach i Portugalii. Niestety, w Polsce stwierdzono po 24 grudnia br. 10 nowych ognisk grypy ptaków, w których utylizacji poddano 1,167 mln szt. drobiu (ogółem w całym 2025 r. utylizacji poddano w Polsce ponad 10,255 mln szt. drobiu). W miejscowości Bobrzany, gm. Małomice (pow. żagański, woj. lubuskie) dnia 30 grudnia stwierdzono zakażenie 965,5 tys. kur niosek. Tym samym likwidacji uległa jedna z większych ferm kur niosek – obok fermy w Sadłowie, gm. Bieżuń (pow. żuromiński) – 1,189 mln szt. kur niosek i fermy w Zaparcinie, gm. Stęszew (pow. poznański) – 858,0 tys. kur niosek; łącznie tylko w tych trzech fermach utylizacji poddano ponad 3 mln kur niosek.Analitycy rynku jaj w Polsce twierdzą, że nadal są konsumenci, którzy są przekonani, że jaja niestemplowane pochodzące z przydomowego chowu kur niosek (wg pozwolenia MRiRW z gospodarstw utrzymujących do 300 szt. kur niosek) charakteryzują się większą wartością odżywczą i zdecydowanie lepszym smakiem aniżeli jaja stemplowane, czyli pochodzące a fermowego chowu kur niosek.Konsumentów tych nie przekonują żadne informacje, że jaja z fermowego chowu kur niosek nie różnią się od jaj od kur z chowu przydomowego pod względem zarówno wartości odżywczej, jak i smaku, a ponadto posiadają świadectwo chowu kur pod kontrolą weterynaryjną i dlatego w znacznie mniejszym stopniu stanowią ryzyko zakażenia się ludzi bakteriami chorobotwórczymi. Podobnie pod względem wartości odżywczej czy smaku nie różnią się jaja od kur w chowie klatkowym czy bezklatkowym.Kupując jaja od kur z chowu bezklatkowego jedynie popieramy ideę uwolnienia kur z klatek, co może świadczyć o naszym bardziej przyjaznym traktowaniu zwierząt. Przy czym wegetarianie, a szczególnie weganie, uważają, że spożywanie jakichkolwiek pokarmów pochodzenia zwierzęcego jest elementem popierania idei nieetycznego traktowania zwierząt i zmuszania ich do produkcji żywności dla zaspokojenia naszych potrzeb, które to potrzeby z powodzeniem można zaspokoić żywnością pochodzenia roślinnego.