Polecamy nowy numer
W krajach UE w 2026 r. wykryto i potwierdzono 163 ogniska grypy ptaków w chowie fermowym drobiu, natomiast w tym samym czasie wykryto i potwierdzono 1498 przypadków zakażenia dzikich ptaków wirusem grypy ptaków (dane wg Systemu Informacji o Chorobach Zwierząt KE z dnia 4 marca 2026 r.). Najwięcej ognisk grypy ptaków w fermowym chowie drobiu stwierdzono od początku br. w Polsce (42 ogniska), następnie w Niemczech (35 ognisk) oraz we Włoszech (16 ognisk) i Francji (14 ognisk). Z powodu zakażenia wirusem grypy ptaków w Polsce zlikwidowano w br. ponad 4 mln szt. drobiu. ogniska grypy ptaków wykryto również w Bułgarii, Danii, Holandii, Czechach, Szwecji, Bośni i Hercegowinie oraz na Węgrzech. Annie Genevard, minister rolnictwa we francuskim rządzie, ogłosiła, że wkrótce zostanie otwarty program pomocy finansowej dla tych producentów drobiu, którzy ponieśli starty spowodowane wirusem grypy ptaków w latach 2025/26. Wg ostatnio opublikowanych danych w okresie od sierpnia ub.r. do 16 lutego br. liczba ognisk grypy ptaków we Francji wyniosła 118. Przypomnijmy, że począwszy do października 2023 r. we Francji stosuje się szczepienie drobiu przeciwko grypie ptaków. Ministerstwo rolnictwa (Defra) w W. Brytanii ogłosiło, że rozpoczyna testowanie szczepienia drobiu w chowie fermowym przeciwko grypie ptaków. Testy będą trwały przez najbliższe 24 tygodnie, a do testowania wybrano fermy indycze, ponieważ – wg specjalistów – to indyki są szczególnie podatne na zakażenie wysoce zjadliwym szczepem wirusów grypy ptaków H5N1. Choroba charakteryzuje się u indyków ciężkimi objawami, a śmiertelność osiąga wysokie wskaźniki. Uzyskane wyniki będą stanowiły podstawę do sformułowania przyszłych zaleceń dla brytyjskiej grupy zadaniowej ds. szczepień przeciwko HPAI. Prowadzone obserwacje będą obejmowały również nadzór służb sanitarno-weterynaryjnych nad ewentualnym wpływem szczepień na eksport drobiu. Testy podobne do tych w W. Brytanii rozpoczęto również w Holandii. Przedstawiciele administracji państwowej i producentów drobiu w W. Brytanii, Holandii i Francji twierdzą, że prowadzone badania i testy pozwolą na opracowanie skutecznych metod szczepienia drobiu przeciwko grypie ptaków, co znacznie poprawi ochronę drobiu przed zakażeniami i wzmocni działanie dotychczas stosowanej bioasekuracji.
Wg ekspertów Polskiego Stowarzyszenia Bioasekuracji drobiarzom w Polsce wypłacono w ub.r. na podstawie decyzji administracyjnych wynikających z obowiązujących przepisów o zwalczaniu niektórych chorób zwierzęcych odszkodowania za zlikwidowane stada drobiu (likwidacji poddano 18,8 mln ptaków) z powodu zakażenia wirusami grypy ptaków w wysokości 936 mln zł, co stanowi ok. 52% wartości wszystkich odszkodowań wypłaconych w ub.r. rolnikom z tytułu odszkodowań za zutylizowane zwierzęta z powodu zakażenia wirusami rzekomego pomoru drobiu, grypy ptaków i ASF (łączna kwota odszkodowań wyniosła 1,8 mln zł).Eksperci zwrócili uwagę, że koszty odszkodowań to jedynie część wydatków, gdyż należy do nich też doliczyć np. utracone dochody producentów w okresie przestoju produkcyjnego. Nawet po otrzymaniu odszkodowania gospodarstwo przez wiele tygodni, a nawet miesięcy, pozostaje bez przychodu, ponosząc jednocześnie stałe koszty funkcjonowania takie jak: kredyty, leasingi, wynagrodzenia czy utrzymanie infrastruktury.Z dniem 18 marca wchodzi w Polsce w życie nowa ustawa (Dz.U. 2025 poz. 1795) dot. zdrowia zwierząt, która dostosowuje polskie przepisy do przepisów UE.Nowe przepisy mają uporządkować system nadzoru, zwiększyć skuteczność kontroli oraz podnieść standardy bioasekuracji, tak aby ograniczyć ryzyko powstawania ognisk chorób i związanych z nimi wielomilionowych strat dla producentów i budżetu państwa.Wraz z wejściem w życie nowej ustawy o zdrowiu zwierząt znacząco wzrasta odpowiedzialność finansowa hodowców za naruszenia przepisów. Kary za łamanie zasad bioasekuracji, brak wymaganych zgłoszeń, transport zwierząt bez odpowiednich dokumentów czy zatajenie podejrzenia choroby, mogą sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. W tej perspektywie bioasekuracja przestaje być wyłącznie wymogiem formalnym narzuconym przepisami.Skuteczne zabezpieczenia biologiczne, konsekwentne przestrzeganie procedur, szybkie wykrywanie ognisk oraz sprawna współpraca producentów z administracją weterynaryjną powinny mieć bezpośrednie przełożenie na ograniczenie strat finansowych.
Kraje UE zmagają się z nadprodukcją żywności, w tym także z nadwyżką mięsa drobiowego. Wspierane od wielu lat rolnictwo produkuje żywność w ilości znacznie przekraczającej popyt Europejczyków, przy czym produkcja tej żywności jest w UE – niestety – w dużym stopniu droższa od podobnej produkcji w innych częściach świata, co znacznie utrudnia walką z konkurencją.Nadwyżka mięsa drobiowego musi być eksportowana z UE do krajów pozaunijnych. Jeszcze kilka lat temu było to łatwiejsze, ale dzisiaj dotychczasowi importerzy żywności z UE sami stają się znaczącymi eksporterami drobiu (np. Rosja czy Chiny).W ostatnim czasie Chiny zalewają Rosję mięsem drobiowym, z kolei Rosja zalewa Białoruś tanim mlekiem, drobiem i wieprzowiną. Dumpingowe ceny proponowane przez eksporterów rujnują lokalne rolnictwo.Głównym powodem wysokich kosztów produkcji żywności w UE są regulacje i opłaty wynikające z szeroko rozumianego programu Zielony Ład, którego głównym celem jest zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych do 90% obecnej emisji i związanych z tym dodatkowych opłat (podatkiem ETS) dla firm emitujących więcej gazów cieplarnianych aniżeli zakłada to program.Dobrym przykładem są elektrownie, które mogłyby sprzedawać prąd po niższej cenie, ale muszą doliczać koszty wykupu podatku ETS. Wzrósł on od 2020 r. 2,5-krotnie i wynosi obecnie 63 €. Analitycy spodziewają się dalszego wzrostu tego podatku po wprowadzeniu ETS2. A energia elektryczna stanowi jeden z najważniejszych elementów kosztów produkcji drobiarskiej, co jeszcze bardziej osłabi konkurencyjność cenową europejskiego mięsa drobiowego na rynkach światowych.W tej sytuacji musi budzić najwyższe zaniepokojenie europejskiej branży drobiarskiej, w tym zwłaszcza polskiej, podjęcie przez KE przedwczesnej realizacji umowy z krajami Mercosur pomimo zaskarżenia jej do TSUE oraz braku akceptacji ze strony Parlamentu Europejskiego.
