Polecamy nowy numer
Od początku br. do 8 lutego w Polsce w 33 ogniskach grypy ptaków zutylizowano ponad 3,671 mln szt. drobiu, w tym blisko 2,732 mln kur niosek (74,4% ogółem zlikwidowanego w tym okresie drobiu). Wprawdzie likwidacja prawie 2,8 mln kur niosek nie spowodowała widocznych zakłóceń w podaży jaj w polskim handlu, ale stało się tak m.in. dzięki importowi jaj spoza UE (Ukraina, Turcja).Natomiast w Niemczech z powodu likwidacji kur niosek na fermach zakażonych wirusem grypy ptaków (24 ogniska od początku br.) powstało napięcie w stabilnej podaży jaj; po prostu w sklepach na terenie niektórych regionów zabrakło jaj! Zakłócenie dotychczasowej płynnej podaży wpłynęło na wzrost cen sprzedaży jaj.Co więcej, trudnościom na niemieckim rynku jaj towarzyszy zamieszanie na europejskim rynku jaj. Kolejne ogniska grypy ptaków na przełomie 2025/26 i wynikające stąd ograniczenia w eksporcie uniemożliwiają powrót do równowagi na rynku jaj w UE, między innymi w Niemczech.Okazuje się bowiem, że tuż za granicą w holenderskich hurtowniach zalegają znaczne ilości jaj, ale ponieważ pochodzą one z ferm znajdujących się na obszarach objętych restrykcjami (obszar zagrożenia wokół ferm zakażonych wirusami grypy ptaków), nie mogą być one przedmiotem sprzedaży, w tym eksportu. W holenderskiej prowincji Limburgia Północna ptasia grypa całkowicie sparaliżowała handel jajami. Miliony jaj – bezpiecznych z weterynaryjnego punktu widzenia – gromadzą się w magazynach tymczasowych; nie można ich eksportować ze względu na prawo UE.Holenderscy właściciele ferm kur niosek znajdujących się w strefach objętych nadzorem znaleźli się zatem pod podwójną presją: tracą najważniejszych klientów i muszą sprzedawać swoje wysokiej jakości jaja poniżej wartości rynkowej, jaką jest sprzedaż świeżych jaj w skorupkach.Przypomnijmy, że zgodnie z obowiązującym prawem UE, także w Polsce, zakaz eksportu produktów drobiarskich z obszarów uznanych jako zagrożone obejmuje m.in. mięso drobiowe (wszystkie gatunki drobiu), jaja konsumpcyjne w skorupkach czy jaja wylęgowe. Wprawdzie przepisy te zapobiegają ewentualnemu dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusów grypy ptaków, ale wiążą się z bardzo wysokim kosztami odszkodowań, jakie są wypłacane z budżetu państwa właścicielom zlikwidowanych ferm.
Dokładnie 8 lutego o godz. 18:30 na stadionie w San Jose (Kalifornia) rozpocznie się jedno z największych wydarzeń sportowych w USA – mecz Super Bowl LX o puchar Lombardi Trophy między drużyną Patriots z New England (północno-wschodni region USA) a drużyną Seahawks z Seattle (stan Waszyngton).Na stadionie w San Jose zasiądzie kilkadziesiąt tysięcy kibiców, wśród nich specjalni goście (bilety od 6 tys. USD/osobę do 40 tys. USD/osobę). Przed telewizorami w samych USA zasiądzie tego wieczoru kilkadziesiąt, może ponad sto milionów ludzi.Wielka impreza, wielki dzień dla Amerykanów, ale co ma z tym wspólnego drobiarstwo?Otóż tradycyjnie dla kibiców na stadionie w San Jose i widzów przed telewizorami przemysł drobiarski w całym USA przygotuje 1,48 miliarda panierowanych skrzydełek kurcząt brojlerów, o ok. 10 mln więcej aniżeli rok temu. Informację o tym z wielką dumą opublikowała w swoim raporcie Chicken Wings amerykańska Narodowa Komisja ds Kurcząt (National Chicken Council).Wprawdzie najbardziej popularnym daniem w stanie New England jest gęsta, kremowa zupa z małżami, ziemniakami i warzywami, natomiast w Seatlle najpopularniejsze są dania z łososia, to akurat w tym dniu najważniejsze w USA będą gorące panierowane skrzydełka.A teraz może kilka danych, które lepiej zobrazują nam, co tak naprawdę jest tych 1,48 miliarda panierowanych skrzydełek:· ułożone jedne za drugim skrzydełka te okrążyłyby Ziemię trzykrotnie tworząc potrójny chrupiący równik,· gdyby ktoś chciał zjeść 1,48 miliarda skrzydełek zjadając jedno skrzydełko co 30 sekund, to skończyłby ten posiłek po 1400 latach, gdzieś ok. 3430 r.,· do przewiezienia 1,48 miliarda skrzydełek potrzeba 3400 w pełni załadowanych półciężarówek, które ustawione jedna za drugą utworzyłyby konwój o długości ok. 64 km.
Grypa ptaków zaatakowała stada kur niosek w Korei Płd., co spowodowało niedobór jaj na rynku koreańskim. W celi ustabilizowania podaży jaj władze w Korei Płd. zostały zmuszone do importu. Dostawa ponad 2,0 mln jaj dotarła z USA pod koniec stycznia br. i przewidywane są kolejne dostawy. Podobna sytuacja była w Korei Płd. dwa lata temu.Koreańskie władze sanitarno-weterynaryjne potwierdziły również kolejne ogniska grypy ptaków na fermach kurcząt brojlerów i kaczek.W ciągu ostatnich dwóch tygodni japońska agencja zdrowia zwierząt odnotowała pięć kolejnych ognisk grypy ptaków u drobiu. Ogniska grypy ptaków potwierdzono również na fermach w Filipinach.Niestety, również w Polsce GIW odnotowuje kolejne ogniska grypy ptaków na fermach drobiu. Od początku br. w 26 ogniskach poddano likwidacji ponad 3,5 mln szt. drobiu; w ostatnich dwóch tygodniach zlikwidowano z powodu zakażenia wirusem HPAI ponad 2 mln szt. drobiu.W całym ubiegłym roku na terenie kraju potwierdzono 128 ognisk, w wyniku likwidacji których wybito ponad 10 mln szt. drobiu. Czyżby ilość ognisk grypy ptaków (26 ognisk, 3,5 mln szt. drobiu) w ciągu zaledwie 33 dni br. zapowiadała przekroczenie liczby ptaków zlikwidowanych w ub. r.?
