Aktualności
13-11-2024
GIW w dn. 10 listopada br. poinformował o kolejnym ognisku grypy ptaków, tym razem w komercyjnym stadzie kaczek (17,6 tys. szt.) w miejscowości Białawy Wielkie, pow. wołowski (woj. dolnośląskie). W wyniku badań laboratoryjnych stwierdzono, że kaczki zakaziły się wysoce zjadliwym podtypem wirusa H5N1. Zgodnie z obowiązującymi przepisami stado zostało zutylizowane, a wokół fermy ustanowiono obszary zapowietrzony i zagrożony.Ognisko w Białawach Wielkich jest 11 ogniskiem w Polsce od początku października br., przy czym czwartym ogniskiem w woj. dolnośląskim, gdzie wcześniej (w połowie października br.) zakażone zostały trzy fermy kaczek. Pozostałe siedem ognisk to fermy w woj. wielkopolskim (cztery fermy kur niosek – 1,714 tys. szt., trzy fermy kaczek – 13,7 tys. szt.). Od początku 2024 r. z powodu zakażenia wirusem grypy ptaków poddano w Polsce utylizacji 2,522 mln szt. drobiu.W odpowiedzi na wątpliwości opinii społecznej w sprawie konieczności utylizacji setek tysięcy drobiu na fermach zakażonych wirusem grypy ptaków władze weterynaryjne poinformowały, że jest to jedyna skuteczna metoda powstrzymania dalszego rozprzestrzeniania się zakażenia na kolejne fermy, w których utrzymywany drób nie jest zakażony wirusem grypy ptaków. Pełna likwidacja zakażonych ptaków jest ponadto zalecana zarówno przez władze Światowej Organizacji ds. Zdrowia Zwierząt, jak i przez środowiska naukowe oraz lekarzy-praktyków weterynarii.Przymusowa utylizacja zakażonego drobiu z pewnością stanowi poważne straty zarówno dla właścicieli stad, jak i dla budżetu państwa. Powoduje również zaburzenie stabilności rynku produktami drobiarskimi ( mięso, jaja). Dlatego tak ważne jest rygorystyczne przestrzeganie zasad bioasekuracji.Ustanowienie przepisów dotyczących likwidacji zakażonego wirusem grypy ptaków drobiu wynika także z konieczności bezpieczeństwa produkcji drobiarskiej na świecie, ponieważ mogłoby stanowić potencjalne źródło zakażenia w kraju importera. Zatem, choć wybijanie tak dużych stad może budzić wątpliwości, nie ulega dyskusji, że jest to działanie konieczne i nie ma większego sensu rozprawiać o tym, czy prawo to należałoby zmieniać.
08-11-2024
Problem szeroko rozumianego bezpieczeństwa żywnościowego jest obecnie priorytetem dla europejskiego rolnictwa. Obejmuje on nie tylko opłacalność produkcji rolniczej, która gwarantuje dalszą egzystencję gospodarstw, zarówno tych mniejszych, rodzinnych, jak i dużych rolniczych agroholdingów, ale także dostępność żywności dla całej europejskiej populacji w cenach, które pozwolą na swobodny jej zakup oraz w jakości gwarantującej zdrowie ludzi.Ważną rolę w tej dyskusji pełnią producenci mięsa drobiowego i jaj. UE jest nie tylko samowystarczalna pod względem wielkości produkcji drobiarskiej w stosunku do popytu, ale musi też konkurować na światowych rynkach chcąc utrzymać dotychczasowy poziom eksportu mięsa drobiowego i jaj.W dużej mierze problemy nadprodukcji dotyczą polskich producentów drobiu i jaj, którzy muszą konkurować zarówno na rynkach UE, jak i poza UE, chcąc utrzymać dotychczasową wielkość produkcji. Warunek bezpieczeństwa żywnościowego w tych relacjach jest bardzo często argumentem, który silnie wpływa na płynność eksportu i jego opłacalność. Niestety, importerzy produktów drobiarskich wykorzystują potencjalne ryzyko skażenia produktów drobiarskich bakteriami zagrażającymi zdrowiu ludzi (np. Salmonella), ale także patogenami zagrażającymi zdrowiu zwierząt (np. wirusy grypy ptaków).Kolejnym ważnym elementem bezpieczeństwa żywnościowego UE, w tym bezpieczeństwa produktów drobiarskich, jest ochrona europejskiej (i polskiej) produkcji mięsa drobiowego i jaj przed tanim importem z krajów Mercosur i Ukrainy. Różne argumenty są wykorzystywane przez władze UE, aby mimo wszystko zezwolić na import żywności, w tym mięsa drobiowego, z Ukrainy i krajów Mercosur.Jednocześnie, dążąc do zapewnienia zrównoważonej produkcji rolniczej, w tym zwłaszcza zwierzęcej, wprowadzane są przez władze UE kolejne obostrzenia w zakresie dobrostanu zwierząt (np. uwolnienie kur niosek z klatek, spowolniony tucz kurcząt brojlerów), jak i przepisy zmierzające do zmniejszenia tzw. śladu węglowego.Coraz częściej w dyskusjach o bezpieczeństwie żywnościowym UE europejscy, w tym także polscy, rolnicy i właściciele ferm drobiarskich domagają się zapewnienia bezpieczeństwa dla ich gospodarstw. Niestety, nie zawsze podnoszone przez nich argumenty są uwzględniane przy podejmowaniu kolejnych decyzji. Niepewna przyszłość europejskiego rolnictwa, w tym produkcji drobiarskiej, ze zrozumiałych względów budzi poważne obawy wśród właścicieli ferm drobiarskich.
06-11-2024
W ciągu miesiąca (od 7 października do 6 listopada br.) stwierdzono w Polsce 10 ognisk grypy ptaków; ostatnie ognisko stwierdzono 4 listopada na fermie kur niosek (50,2 tys. szt.) w miejscowości Chocicza, gm. Środa Wlkp. (woj. wielkopolskie).Wcześniej jedno ognisko grypy ptaków stwierdzono 22 sierpnia br. (14,7 tys. indyków na fermie w Chociulach, pow. świebodziński (woj. lubuskie), natomiast w okresie od stycznie do marca br. stwierdzono w Polsce 25 ognisk grypy ptaków. Łącznie od początku 2024 r. likwidacji poddano ponad 2,45 mln szt. drobiu (36 ognisk grypy ptaków).Od stycznia do marca br. wirus grypy ptaków zaatakował 15 ferm indyczych (60% wszystkich ognisk w tym czasie) i 7 ferm kaczych (28% wszystkich ognisk w tym czasie). Natomiast w ostatnim miesiącu wirus grypy ptaków zaatakował przede wszystkim fermy kaczek (6 ferm) i kur niosek (4 fermy); likwidacji poddano 176,5 tys. kaczek i 1,69 mln kur niosek. Spośród zakażonych ferm trzy to fermy kaczek w woj. dolnośląskim, pozostałe siedem to fermy w woj. wielkopolskim (4 fermy kur niosek i 3 fermy kaczek). Interesujące, że wszystkie cztery fermy zakażonych kur niosek położone są w pow. Środa Wlkp. Fermy są znacznie oddalone od siebie i trudno przypuszczać, aby zakażenie nastąpiło ze względu na bliską odległość.Pod względem liczby ognisk grypy ptaków na fermach drobiu w UE od początku 2024 r. (ogółem 227 ognisk) przewodzą Węgry (97 ognisk). Na kolejnych miejscach są Polska i Bułgaria (po 18 ognisk), następnie Francja (13 ognisk) i Włochy (12 ognisk).Nadal jedynym skutecznym środkiem zapobiegania zakażeniom drobiu w chowie zarówno fermowym, jak i przyzagrodowym, jest wzmożona i restrykcyjna bioasekuracja. Prowadzone we Francji masowe szczepienia drobiu przeciwko grypie ptaków wskazują, że zdarzają się przypadki zakażenia drobiu wirusem grypy ptaków pomimo wcześniejszego ich szczepienia, a zakażenie przebiega bezobjawowo, co powoduje, że zakażony drób może być roznosicielem wirusów grypy ptaków wbrew właścicielowi, który pozostaje nieświadomy tego zakażenia (czy, jak często i na czyj koszt wykonywać badania kontrolne drobiu, który nie wykazuje oznak zakażenia, w kierunku zakażenia wirusem grypy ptaków). Przynajmniej na razie wiele pytań związanych ze strategią szczepienia drobiu przeciwko grypie ptaków i wynikających z tego następstw pozostaje bez odpowiedzi.

Partnerzy

Zakup czasopisma