Polscy producenci drobiu oczekują więcej szczegółów w procesie „cywilizowania drobiarstwa”, natomiast Brazylia będzie poszukiwała nowych importerów mięsa drobiowego

Przedstawiona ostatnio przez KRD-IG propozycja „ucywilizowania polskiego drobiarstwa” znalazła spore zainteresowanie wśród przedstawicieli zakładów drobiarskich, którzy chcą pełnić rolę integratora produkcji (większa odpowiedzialność, ale i większe prawa).

Właściciele ferm są gotowi rozmawiać na ten temat, ale najpierw oczekują ze strony projektodawców nieco więcej konkretnych szczegółów. Przedstawiciele KIPDiP uważają, powołując się na doświadczenia producentów żywca w innych krajach, że znaczne wyłączenie zasad wolnego rynku w produkcji żywca drobiowego może rodzić niebezpieczne sytuacje dla opłacalności produkcji fermowej.

Niespodziewanie Arabia Saudyjska wstrzymała z dniem 23 maja br. całkowicie import mięsa drobiowego z 11 brazylijskich zakładów drobiarskich (siedem należy do JBS SA, pozostałe cztery do mniejszych integratorów). Nadal jest importowane bez ograniczeń mięso drobiowe z BRF, drugiego pod względem wielkości produkcji drobiarskiej brazylijskiego integratora, który w styczniu br. ogłosił, że jest współwłaścicielem zakładu drobiarskiego w Arabii Saudyjskiej i planuje znacznie zwiększyć produkcję mięsa drobiowego.

W 2020 r. Arabia Saudyjska zaimportowała 550 tys. mięsa drobiowego, z czego ok. 468 tys. ton z Brazylii (11,3% całkowitego eksportu mięsa drobiowego z Brazylii). Minister Rolnictwa Arabii Saudyjskiej poinformował, że kraj osiągnął 60% samowystarczalności pod względem podaży mięsa drobiowego na rynku wewnętrznym, a do 2025 r. planuje zwiększyć samowystarczalność do 80% stopniowo ograniczając import drobiu.

Bieżący numer