Rząd Korei Płd. importuje jaja w celu stabilizacji cen na rynku wewnątrzkrajowym
Koreańczycy w Korei Płd. spożywają średnio rocznie 250 jaj/mieszkańca (ludność w Korei Płd. liczy ponad 52 mln osób). Ponadto przemysł spożywczy wykorzystuje wiele milionów jaj świeżych i przetworów jajecznych. Oznacza to, że roczna produkcja jaj w Korei Płd. wynosi średnio około 750 tysięcy ton (ok. 17–18 miliardów jaj rocznie).
Niestety, grypa ptaków od kilku lat dziesiątkuje fermy kur niosek i na koreańskim rynku odczuwa się okresowy niedobór jaj, co powoduje destabilizację cen sprzedaży, przejawiającą się nawet kilkunastoprocentowymi wahaniami. Chcąc zapobiec takim sytuacjom rząd Korei próbuje przywracać równowagę rynkową poprzez import jaj z USA, UE lub innych krajów Azji Płd.-Wschodniej. Ostatnio taki import wyniósł ponad 210 mln jaj, głównie z USA i Tajlandii, co stanowi ok. 1,2% rocznej produkcji jaj; inaczej mówiąc – przy średnim spożyciu jaj 250/mieszkańca, Korea potrzebuje dziennie ok. 40 mln jaj (bez jaj potrzebnych do produkcji żywności).
Wśród eksporterów jaj na koreański rynek znajdują się też producenci jaj z krajów UE (np. Hiszpania). Niestety, import ten jest obwarowany świadectwami weterynaryjnymi wydawanymi przez koreańskie służby sanitarno-weterynaryjne odpowiedzialne za bezpieczeństwo żywnościowe Korei oraz ochronę zdrowia kur niosek na koreańskich fermach.
Wobec znacznej konkurencji na światowym rynku wśród eksporterów jaj uzyskanie odpowiedniego świadectwa koreańskich służb sanitarno-weterynaryjnych jest dość trudne i żmudne, zwłaszcza w odniesieniu do krajów, gdzie wirusy grypy ptaków powodują konieczność likwidacji milionów kur niosek. Wyjściem dla takiego problemu jest regionalizacja eksporterów, co ma miejsce np. podczas wydawania świadectw weterynaryjnych dla producentów jaj z USA.
