Rosnące koszty produkcji zwierzęcej w UE znaczącym czynnikiem ograniczającym konkurencję europejskich wyrobów w obliczu importu po dumpingowych cenach z pozaeuropejskich krajów
Na posiedzeniu Rady UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa AGROFISH w Brukseli wiceminister Adam Nowak reprezentujący Polskę zgłosił sprzeciw przeciwko propozycji KE w kierunku dalszego ograniczania produkcji jaj w klatkowym chowie kur niosek.
Głównym argumentem tego sprzeciwu jest nakładanie przez władze KE na europejskich producentów drobiu i jaj kolejnych dodatkowych kosztów negatywnie wpływających na rentowność produkcji podczas, gdy jednocześnie kontynuowane jest otwieranie europejskiego rynku na tańsze produkty drobiarskie (mięso drobiowe i jaja) wytwarzane w krajach pozaunijnych.
Najnowszym przykładem takie nierównej konkurencji jest zgłoszenie przez europejskich producentów importu do UE kaczek pekińskich z Chin po dumpingowych cenach. Dzięki państwowemu wsparciu chińscy producenci kaczek mogą oferować kacze tuszki i elementy w konkurencyjnie niższych cenach aniżeli możliwe jest wyprodukowanie takich samych wyrobów w UE.
Zgodnie z założeniami 14. chińskiego planu pięcioletniego obejmującego m.in. modernizację rolnictwa, w tym również sektora hodowli zwierząt gospodarskich, państwo ma obowiązek wspierania ochrony zasobów genetycznych oraz krajowych programów hodowlanych. Producenci kaczek otrzymują również wsparcie władz lokalnych poprzez dotowanie produkcji pasz oraz dopłaty do całego łańcucha produkcji i dostaw mieszanek paszowych (struktura upraw, magazynowanie, transport).
Postępowanie antydumpingowe dotyczyć będzie 2025 roku, a objęci nim zostaną chińscy producenci eksportujący kaczkę pekińską na europejski rynek. Natomiast analiza strat europejskich rolników dotyczyć będzie znacznie dłuższego okresu (2022/25 r.).
