Czy wojna na Bliskim Wschodzie wpłynie na globalny eksport mięsa drobiowego? W Polsce powoli rozpoczyna się przedświąteczny okres jajeczny

Od kilkunastu dni cały świat śledzi z niepokojem działania wojenne na Bliskim Wschodzi. Wciąż eksperci nie są gotowi przewidzieć skutków tej wojny, w tym jej wpływu na eksport produktów drobiowych, co może mieć istotne znaczenie ze względu na znaczny import mięsa drobiowego przez kraje Bliskiego Wschodu.

Dla Polski ten kierunek eksportu mięsa drobiowego nie jest aż tak znaczący (np. eksport do Zjednoczonych Emiratów Arabskich wyniósł w ub.r. ok. 5 tys. ton mięsa drobiowego rocznie), niemniej branża z uwagą śledzi wszelkie wydarzenia z tym związane, np. wszelkie utrudnienia w transporcie morskim.

Natomiast w kraju powoli rozpoczynają się przygotowania rynku jaj do Świąt Wielkanocnych. Wg Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – PIB na rynku nie powinno brakować jaj, a cena ich sprzedaży powinna być raczej stabilna. W porównaniu do ub.r. (połowa lutego) cena jaj kl. M jest wyższa o 2%, a jaj kl. L o 13%, natomiast w porównaniu do cen w 2024 r. cena jaj kl. M jest wyższa o 18%. Nadal w sieciach handlowych można kupić jaja w promocji, co sprzyja utrzymywaniu się stosunkowo niskiej ceny.

Stopniowo, ale wciąż w ruchu postępującym, zmieniają się preferencje konsumentów w zakupach jaj pochodzących z bezklatkowego chowu kur niosek, tym bardziej że ze względu na zwiększającą się podaż cena jaj ze ściółkowego chowu kur lub na wolnych wybiegach mniej różni się od ceny jaj z chowu klatkowego. Kolejną siecią handlową całkowicie rezygnującą ze sprzedaży jaj z klatkowego chowu kur jest Lidl; wcześniej sieć wycofała produkty (makarony, ciasta, dania gotowe), w których używano jaj z klatkowego chowu kur.

Sprawdź też nowy
numer miesięcznika
Okładka numeru 3/2026

Partnerzy

Zakup czasopisma