Amerykanie coraz chętniej kupują jaja z ferm, na których kury są utrzymywane w systemie bezklatkowym
Zupełnie nieoczekiwanym skutkiem niedawnego niedoboru jaj na amerykańskim rynku, spowodowanym zresztą okresowym brakiem przede wszystkim droższych jaj z bezklatkowego chowu kur niosek wywołanym koniecznością likwidacji w krótkim okresie czasu kilkunastu dużych ferm bezklatkowych z powodu zakażenia kur wirusami grypy ptaków, jest znaczący wzrost zainteresowania konsumentów jajami produkowanymi przez kury uwolnione z klatek.
Aktualnie ponad 40% jaj w USA jest produkowanych na fermach, w których kury są utrzymywane w systemie bezklatkowym, niezależnie czy jest to system ściółkowy w zamkniętych kurnikach czy połączony z wolnymi wybiegami. Wydaje się, że preferencje konsumentów przesunęły się wyraźnie w kierunku kupowania jaj od kur, które objęte są programami dobrostanu i zostały uwolnione z klatek. Cena tych jaj nie stanowi dla konsumentów aż tak ważnego argumentu, by nie kupować jaj od kur mających zapewniony dobrostan poprzez uwolnienie ich z klatkowego chowu. Prawdopodobnie przekonanie o tym, że kury objęte są programami dobrostanu, stało się ważniejsze od wielkości ceny.
Fermy, produkujące jaja przez kury utrzymywane w systemie bezklatkowym notują nawet 30% wzrost popytu w skali rocznej, a konsumenci kupujący takie jaja wykazują wysoki stopień lojalności polegający na zaufaniu, że mogą kupić jaja od kur objętych wysokimi standardami dobrostanu.
Ważną rolę w zmianie przyzwyczajeń amerykańskich konsumentów kupujących jaja odgrywają reklamy, od tych najprostszych związanych z chwytliwym hasłem handlowym do bardziej złożonych w postaci telewizyjnych spotów.
Wydaje się, że amerykańskie społeczeństwo jest bardziej podatne na reklamę w porównaniu np. do konsumentów europejskich, a ponadto darzy też reklamy większym zaufaniem i uważa, że reklama jest nie tylko chwytem handlowym, ale w znacznej mierze ważnym czynnikiem i sposobem informowania konsumentów o zaletach reklamowanego produktu. Reklama jest nie tylko chwytliwą i kolorową reklamą, ale także wiarygodnym sposobem informowania konsumentów o zaletach reklamowanego produktu. Ciekawe, prawda?
