Sprzedawane w Belgii ukraińskie jaja są opatrzone fałszywą informacją o sposobie utrzymywania kur niosek, co wprowadza konsumentów w błąd i pozwala importerom korzystać z większej marży handlowej 

Od listopada 2024 r., a więc już od roku obowiązuje w krajach UE przepis, który wymaga, aby jaja spożywcze były stemplowane bezpośrednio na fermie. Zapewni to informację, z jakiego rodzaju chowu pochodzą jaja, tzn. z chowu klatkowego, na wolnych wybiegach czy na ściółce. Dopiero tak ostemplowane jaja powinny trafiać do zakładu przerobu jaj.

Kontrole przeprowadzone w połowie 2024 r. przez KE wykazały, że jedynie fermy w Belgii, Niemczech, Niderlandach i Włoszech zastosowały się do tego przepisu. Pozostałe kraje UE są w trakcie implementacji tego przepisu, a sprzedaż jaj z ferm w tych krajach odbywa się wraz informacją o sposobie chowu kur niosek na danej fermie, która jest wyłącznie deklarowana przez producenta.

Flamandzkie Stowarzyszenie Drobiarskie Landsbond Pluimvee w Belgii poinformowało władze i konsumentów, że powszechnie w belgijskich sklepach i sieciach handlowych są sprzedawane jaja pochodzące z Ukrainy jako jaja ekologiczne z wolnego wybiegu, co jest – wg przedstawicieli Stowarzyszenia – nieprawdą, ponieważ jaja importowane z Ukrainy i sprzedawane w Belgii są wyprodukowane na fermach utrzymujących kury nioski w klatkach.

Co więcej, przedstawiciele Stowarzyszenia uważają, że działanie to jest celowe i pozwala importerom uzyskiwać wyższą marżę, czyli więcej zarabiać. Fałszowanie jaj odbywa się w belgijskich przetwórniach jaj, gdzie nieostemplowane ukraińskie jaja są etykietowane jako pochodzące z bezklatkowego ekologicznego chowu kur.

Belgowie twierdzą, że podobne praktyki są wykorzystywane także w innych krajach UE sprzedających ukraińskie jaja i wzywają KE do uregulowanie tej kwestii oraz przeglądu obowiązujących przepisów. Postulują również przeprowadzenie kontroli w państwach członkowskich, by sprawdzić jak kraje chronią rynek przed takimi fałszerstwami. Władze w Brukseli nie wiedzą bowiem, kto stosuje wymóg etykietowania, a kto nie – twierdzą Belgowie.

„W niektórych krajach stacje pakowania przyjmują nieostemplowane ukraińskie jaja, a następnie przekazują je dalej jako ekologiczne jaja” – mówi Martijn Chombaere z National Association of Poultry Breeding. „Bez stempla bezpośrednio z fermy nie można temu zapobiec”. Komisja Europejska planuje do końca roku zakończyć inwentaryzację w kwestii wdrażania przepisów przez państwa członkowskie, a następnie przedsięwziąć odpowiednie kroki.

Sprawdź też nowy
numer miesięcznika
Okładka numeru 1/2026

Partnerzy

Zakup czasopisma