Wzrost zainteresowania firm jajami w płynie

Coraz częściej pojawiają się informacje o stałej, czasami cyklicznej, nadprodukcji mięsa drobiowego, jaj, wieprzowiny, ziemniaków, zboża, mleka… Firmy spożywcze mają kłopot ze sprzedażą swoich wyrobów w cenach, które pokrywają koszty skupu i produkcji, natomiast handel zachęcony działaniami marketingowymi firm stosuje różne formy promocji, ale i tak wszystko kończy się najczęściej obniżeniem ceny skupu produktów rolnych od rolników, w tym także od właścicieli ferm drobiarskich.

Ale nie tylko nadprodukcja jest motorem rynkowych zmian; może nim być także niespodziewany brak określonych produktów. Przykładem może być reakcja amerykańskich firm używających w swojej produkcji jaj w skorupkach.

Likwidacja milionów kur niosek z powodu grypy ptaków spowodowała w USA znaczne braki jaj w skorupkach i związany z tym nagły wzrost cen ich sprzedaży. W tej sytuacji amerykańscy producenci żywności z udziałem jaj zainteresowali się w większym stopniu jajami w płynie, których cena sprzedaży nie wzrosła w takim stopniu, jak jaj w skorupkach.

Producenci przetworów jajecznych potwierdzają nawet 20% wzrost sprzedaży jaj w płynie. Spodziewają się ponadto, że wiele z firm, które przeszły w swojej produkcji na jaja w płynie, pozostanie przy takiej technologii w dalszej przyszłości.

Sprawdź też nowy
numer miesięcznika
Okładka numeru 1/2026

Partnerzy

Zakup czasopisma