Kłopot z utrzymanie stabilnego rynku jaj w sytuacji zagrożenia grypą ptaków i naciskiem na odejście od klatkowego chowu kur niosek
Stabilizuje się rynek jaj w Polsce, chociaż na pełne odtworzenie pogłowia kur niosek i powrót do produkcji jaj na poziomie sprzed likwidacji stad na początku br. z powodu zakażenia wirusami grypy ptaków trzeba będzie jeszcze poczekać, co najmniej przez kilka miesięcy. W okresie pierwszych pięciu miesięcy br. w Polsce ilość wylężonych piskląt kurek wzrosła o 12%.
Przedstawiciele polskich producentów jaj spodziewają się wzrostu cen sprzedaży jaj, przede wszystkim tych wyprodukowanych przez kury nioski utrzymywane w systemach bezklatkowych. Nadal znaczna ilość jaj z klatkowego chowu kur w sieciach handlowych skutecznie konkuruje z jajami z bezklatkowego powodując, że cena tych ostatnich jaj nie w pełni pokrywa koszty ich produkcji. Stosunkowo niska opłacalność utrzymywania kur niosek w systemach bezklatkowych skutecznie opóźnia przechodzenie ferm kur niosek na bezklatkowe systemy chowu kur niosek. Ciągle też istnieje potencjalne zagrożenie zarażenia się kur niosek wirusami grypy ptaków i koniecznością likwidacji kolejnych stad.
O kruchości utrzymywania się równowagi na rynku jaj może świadczyć kryzys na fermach kur niosek w Rosji. Po wcześniej likwidacji wielu stad z powodu grypy ptaków i rosnącej z tego powodu koniunktury na rynku jaj powstało wiele nowych ferm, co przyczyniło się do znacznego wzrostu podaży jaj i spadku cen do poziomu, który nie gwarantuje zwrotu kosztów produkcji. Wielu producentów z powodu braku środków na zakup paszy likwiduje swoje stada, co już wkrótce może spowodować znaczny wzrost cen sprzedaży jaj.
Chaos na rosyjskim rynku jaj skłania władze do interwencji poprzez planowanie wstawień i kontrolę łańcucha dostaw, ale analitycy rynku jaj obawiają się, że nadmierny udział władzy w produkcji jaj przyniesie w dalszej perspektywie więcej strat aniżeli korzyści. Tym bardziej, że dwa główne czynniki – grypa ptaków i nacisk NGO na odejście od klatkowego chowu kur – mają coraz większe znaczenie w destabilizacji równowagi na rynku jaj, zresztą nie tylko w Rosji, ale w wielu krajach na całym świecie.
