Kolejne 42 ognisko rzekomego pomoru drobiu w Polsce na dużej fermie kurcząt brojlerów. Czy nadprodukcja mięsa drobiowego w Chinach zachwieje światową równowagą popytu i podaży?
Główny Lekarz Weterynarii poinformował 23 lipca br. o stwierdzeniu ogniska rzekomego pomoru drobiu na fermie kurcząt brojlerów w Sierakowie, gm. Gostynin (pow. Gostynin, woj. mazowieckie). Wszystkie kurczęta brojlery (344,16 tys. szt.) na tej fermie zostaną wybite i zutylizowane, a ferma zostanie wyczyszczona i zdezynfekowana.
W informacji GLW brak danych o tym, czy kurczęta były zaszczepione przeciwko rzekomemu pomorowi drobiu zgodnie z rozporządzeniem ministra rolnictwa z 25 kwietnia br. Ognisko rzekomego pomoru w Sierakowie jest 42 ogniskiem tej choroby w Polsce począwszy od początku roku. Ubojowi i utylizacji w tych ogniskach poddano prawie 4,4 mln szt. drobiu, głównie kurcząt brojlerów, przy czym tylko w lipcu ponad 781 tys. szt.
Niepokojące informacje nadchodzą z Chin. Nadzwyczajny wzrost o 16% produkcji kurcząt brojlerów i kaczek o 25% w pierwszym półroczu br. spowodował znaczny wzrost podaży mięsa drobiowego na chińskim rynku. Fakt ten przyczynił się do spadku cen skupu kurcząt brojlerów już w lutym br. do poziomu 0,77 USD/kg (ok. 3,00 PLN/kg), która to cena była najniższa od 2018 r. Niestety, pomimo interwencji władz cena kurcząt brojlerów ponownie spadła w lipcu br. do poziomu 0,97 USD/kg żywca (ok. 3,90 PLN/kg).
Cena mięsa z kaczek spadła w pierwszym półroczu br. o 15%, natomiast cena podrobów kaczych jest niższa nawet o 40%, co negatywnie wpłynęło na ceny skupu kaczek. Przypuszcza się, że znaczne straty chińskich producentów kaczek mogą spowodować wycofanie się ponad 35% producentów z dalszego chowu kaczek.
Niestety, spadkowi cen sprzedaży mięsa drobiowego towarzyszy poważny spadek cen sprzedaży wieprzowiny. Nadpodaż mięsa na chińskim rynku spowoduje ograniczenie pogłowia nie tylko drobiu, ale także trzody chlewnej.
Napięcie na globalnym rynku handlu mięsem drobiowym dodatkowo wspierają żądania brazylijskich producentów, którzy domagają się utrzymania dotychczasowego poziomu importu mięsa drobiowego z Brazylii przez importerów z Chin i UE. W odniesieniu do Polski dodatkowym zagrożeniem dla utrzymania dotychczasowej opłacalności produkcji mięsa drobiowego, a tym samym cen skupu żywca brojlerowskiego, jest także oferta ukraińskich producentów dot. zwiększenia eksportu mięsa drobiowego na rynek UE.
