Potencjalny rozwój produkcji mięsa drobiowego w Polsce wymaga pogłębionej dyskusji nad kierunkami i barierami mogącymi ograniczać jego eksport
Od pewnego czasu pojawiają się wśród analityków rynku mięsa drobiowego w Polsce ostrzeżenia przed skutkami nadmiernej produkcji kurcząt brojlerów przy stosunkowo ograniczonym terytorialnie kierunku eksportu.
Wprawdzie Polska zajmuje trzecie miejsce jak eksporter mięsa drobiowego na świecie pod względem ilości, ale w odróżnieniu od Brazylii i USA (pierwsze i drugie miejsce w światowym eksporcie mięsa drobiowego), które to kraje są światowymi eksporterami mięsa drobiowego, głównym importerem wyprodukowanego w Polsce mięsa drobiowego są kraje UE.
Pomimo wielu starań i zabiegów, polska branża drobiarska – z bardzo wielu powodów – nie może stać się światowym graczem na globalnym rynku drobiarskim skutecznie konkurującym z Brazylią i USA.
Przy tak ograniczonym kierunkowo eksporcie mięsa drobiowego z Polski (lokalnie vs. globalnie) wszelkie zakłócenia na rynku drobiarskim w UE muszą silnie oddziaływać na eksport polskiego mięsa drobiowego.
W związku z wzrastającym bezcłowym importem mięsa drobiowego do UE z Brazylii i Ukrainy (umowy handlowe zawierane przez KE zacieśniające współpracę UE z Brazylią i Ukrainą) przedstawiciele przemysłu drobiarskiego w Polsce zwracają uwagę na poważne zagrożenia dla dalszej opłacalności produkcji kurcząt brojlerów, tym bardziej, że przy spodziewanym dalszym wzroście produkcji mięsa drobiowego w Polsce wzrośnie jednocześnie import z Brazylii i Ukrainy.
Niestety, wzrastającemu importowi mięsa z Brazylii i Ukrainy do UE towarzyszy spadek w ostatnich latach konsumpcji mięsa (na razie szczęśliwie w mniejszym stopniu mięsa drobiowego) przez Europejczyków, którzy chętnie rezygnują ze spożycia mięsa na rzecz diety zawierającej więcej warzyw i żywności roślinnej. Głównymi przyczynami utrzymywania się takiego trendu są przede wszystkim względy zdrowotne, ale ważną rolę odgrywa też spadek populacji mieszkańców Europy.
W tej sytuacji wydaje się, że w dłuższej perspektywie większym zagrożeniem dla opłacalności produkcji mięsa drobiowego w Polsce jest ograniczony terytorialnie eksport aniżeli straty i perturbacje wynikające z ryzyka zakażenia się drobiu wirusami grypy ptaków i rzekomego pomoru drobiu.
