Złożony system transmisji wirusów grypy ptaków wymaga opracowania bardziej efektywnych metod bioasekuracji

Przeprowadzone badania nad ścieżkami transmisji wirusów grypy ptaków przez zespół naukowy z Agricultural Research Service USDA, którym kieruje dr Erica Spackman, wykazał na podstawie wyników badań próbek powietrza pobieranych z różnych miejsc w otoczenia kurników z drobiem zakażonym wirusami HPAI, że rozprzestrzenianie się wirusów jest znacznie skomplikowane i zależy od wielu czynników, zwłaszcza od różnorodności cząstek pyłów unoszących się w powietrzu i ich kombinacji w warunkach naturalnych.

Rozkład (dystrybucja) wirusów HPAI w próbkach powietrza nie jest jednolity, co sprawia, że określenie źródła zanieczyszczenia powietrza wirusami jest w dużym stopniu skomplikowane. Przykładowo – jak podaje dr Spackman – w ponad 120 próbkach powietrza pobranych w tej samej przestrzeni wokół kurnika zaledwie połowa wykazywała wynik pozytywny. Wyniki te wskazują, że stosowane obecnie techniki pobierania i badania próbek powietrza mogą nie zapewniać obiektywnego badania obecności wirusów HPAI, a tym samym prowadzić do nieprawidłowej oceny ryzyka zakażenia drobiu wirusami HPAI.

Jednym z czynników utrudniających wykrycie wirusów w pobieranych próbkach powietrza jest wchłanianie wirusów przez większe cząstki pyłów. Zdarza się też, że niektóre cząstki pyłów pokryte są śluzem ochronnym, co nie tylko utrudnia ich wykrycie, ale sprzyja także zachowaniu żywotności wirusów podczas ich transmisji. Cząstki zawierające powłokę ochronną różnią się od większych cząstek pyłów, które mogą przenosić wirusy, ale nie zawierają śluzowej powłoki ochronnej.

Złożony system transmisji wirusów HPAI powinien zmuszać producentów drobiu do przyjęcia założenia, że wirusy grypy ptaków mogą być obecne wszędzie przez cały czas w środowisku otaczającym kurniki pomimo negatywnego wyniku badań próbek powietrza.

Na takim założeniu powinien opierać się nowoczesny program bioasekuracji zapewniający bezpieczeństwo biologiczne drobiu. Wynika z tego potrzeba dalszych badań nad zwiększeniem efektywności dotychczasowych procedur bioasekuracji, w tym także wdrożenie bardziej elastycznych metod bezpieczeństwa biologicznego uwzględniających możliwie jak najwięcej sposobów transmisji wirusów i związanego z tym ryzyka zakażenia się drobiu groźną chorobą, jaką nadal jest grypa ptaków.

Niejako na marginesie powyższych obserwacji można zastanowić się, czy my ludzie w dostateczny i odpowiedni sposób chronimy swoje zdrowie przed zakażeniem się wirusami grypy krążącymi w cząstkach pyłów zawartych w otaczającym nas powietrzu?

Sprawdź też nowy
numer miesięcznika
Okładka numeru 12/2025

Partnerzy

Zakup czasopisma