Francuskie media informują, że w okresie przedświątecznym w sklepach może brakować jaj, a cena zakupu wzrośnie nawet o 22 % (w porównaniu do cen w ub.r.)
Po USA panika w zakupie jaj pojawiła się tym razem we Francji. Chociaż w tym kraju stwierdzono w br. zaledwie jedno ognisko grypy ptaków (do 31 marca 2025 r.), a w ostatnim tygodniu ub.r. stwierdzono dwa ogniska (wszystkie trzy ogniska stwierdzono w Normandii), to media są przekonane, że zbliżające się Święta Wielkanocne upłyną pod znakiem braku jaj w sklepach, a tym samym cena jaj będzie znacznie wyższa.
Niepokój konsumentów dodatkowo wzmacniają zamieszczane w prasie komentarze i zdjęcia pustych półek bez jaj w USA, przy czym nie wspomina się, że są to półki, na których zwykle umieszczane są jaja z bezklatkowego chowu kur niosek, natomiast na półkach z jajami z chowu klatkowego kur niosek jaj właściwie nie brakuje.
Rosnącego napięcia wśród Francuzów nie uspakaja też komunikat francuskich władz weterynaryjno-sanitarnych zgłoszony w lutym br. do agencji Światowej Organizacji ds. Zdrowia Zwierząt WOAH, że Francja jako pierwszy kraj na świecie uporała się skutecznie z grypą ptaków na fermach drobiu, głównie dzięki wprowadzeniu obowiązkowego szczepienia wszystkich kaczek w chowie fermowym.
Jednocześnie francuskie media informują, że cena zakupu jaj obecnie znacznie wzrosła do 19,60 € za 100 szt. (ok. 82 PLN/100 szt.). Przypomnijmy, że w Polsce w drugiej połowie marca br. cena sprzedaży 100 szt. jaj wynosiła 80,00 PLN (jaja kat. XL) i 70,00 PLN (jaja kat. L).
We Francji jaja w marcu ub.r. kosztowały 15,30 €/100 szt. (ok. 66 PLN/100 szt.), natomiast w Polsce w tym okresie jaja były droższe i kosztowały 80 PLN/100 szt. (jaja kat. XL) i 64 PLN/100 szt. (jaja kat. L).
Warto zwrócić uwagę, że cena sprzedaży jaj w Polsce w ub.r. wyraźnie wzrosła w marcu (Święta Wielkanocne przypadły na 31 marca/1 kwietnia), ale potem dość znacznie spadły o 20-30%. Podobnie działo się w 2023 r., a być może podobnie będzie też w br.