Protesty rolników są spóźnione o kilka lat – twierdzi MRiRW

Trwają protesty rolników w krajach UE. Po ubiegłotygodniowych, wielkoskalowych protestach w całych Niemczech, dzisiaj polscy rolnicy będą protestowali w ponad 150 miejscach na terenie całego kraju. Swój udział w tych protestach zapowiedzieli również rolnicy z Niemiec, niejako rewanżując się za współudział polskich rolników w ostatnich protestach na terenie Niemiec. Zresztą protesty rolników w krajach UE (Niderlandy, Francja, Bułgaria, Rumunia, Polska) trwają z różnym nasileniem już od kilku miesięcy.

Głównymi postulatami protestujących rolników są żądania ograniczenia, a przynajmniej uporządkowania, bezcłowego i nieograniczonego żadnymi kontyngentami lub licencjami importu produktów rolnych i żywnościowych z Ukrainy, które destabilizują od prawie dwóch lat rynki rolne w krajach przygranicznych, a obecnie również prowadzą do destabilizacji zrównoważonych rynków rolnych w pozostałych krajach UE. Niestety, władze KE nadal powstrzymują się z podjęciem decyzji prowadzących do uporządkowania importu rolnego z Ukrainy do UE. Problem w dużej mierze dotyczy nie tylko zboża czy cukru, ale praktycznie od początku tego bezcłowego i nieograniczonego importu przede wszystkim mięsa drobiowego i jaj.

Postulaty zgłaszane przez protestujących rolników obejmują również problem rewizji programów Wspólnej Polityki Rolnej, zawartych w Krajowych Planach Strategicznych (KPS), w tym także tych, które dotyczą produkcji zwierzęcej. Wdrożenie proponowanych w KPS ekoschematów zmierza do ograniczenia produkcji zwierząt, w tym drobiu i jaj, m.in. poprzez zwiększenie wymagań w zakresie dobrostanu i ochrony środowiska.

Obecne władze w polskim MRiRW twierdzą, że protesty rolników są spóźnione co najmniej o kilka lat, kiedy to w 2018 r. rozpoczęto przygotowania do zreformowania WPR, a wypracowane normy i ekoschematy, przygotowane przez poprzednie władze MRiRW, zostały zatwierdzone przez władze UE już 31 sierpnia 2022 r. Przyjęty wówczas KPS kładzie największy nacisk na rozwiązanie problemów związanych z ochroną klimatu i środowiska naturalnego oraz poprawieniem dobrostanu zwierząt; finansowe wsparcie tego programu ma wynieść ponad 25 mld €.

Czyżby organizacje europejskich i polskich rolników przespały ten moment? Nie całkiem, bowiem zgłaszane uwagi i postulaty zostały jakby pominięte przez władze UE i MRiRW, a teraz, gdy nadszedł czas na wdrożenie KPS, to zaczął się rolniczy niepokój…

Sprawdź też nowy
numer miesięcznika
Okładka numeru 2/2024

Partnerzy

Zakup czasopisma