Aktualności

Coraz większa liczba sieci handlowych, restauracji i producentów żywności na całym świecie składa publiczne oświadczenie, że od 2025 r. będzie kupowała jaja spożywcze wyłącznie z bezklatkowego chowu kur niosek. Uwolnienie kur z klatek nie oznacza, że muszą one być utrzymywane na ściółce i korzystać z wolnych wybiegów.

Wnioski z dyskusji wśród naukowców i producentów wskazują, że ściółkowy chów kur i wolnych wybiegach wiąże się z ryzykiem skażenia jaj patogenami groźnych chorób (np.salmonelloza) czy przypadkami chorób niosek (np. ptasiej grypy).

Pokonanie problemów wynikających ze stosunkowo krótkiego czasu przejścia na bezklatkowy chów kur oraz wysokiego kosztu budowy i wyposażenia kurników pozwalających na taki chów zaproponowali projektanci i wykonawcy z amerykańskiej firmy Summit Livestock Facilities, którzy w 2017 r. dla Rose Acre Farms postawili i wyposażyli 10 kurników w bardzo innowacyjnej technologii Wrap-the-Equipment.

Każdy wielopiętrowy kurnik, w którym przebywa 378 tys. kur, zainstalowano wyposażenie pozwalające na automatyczny zbiór i pakowanie jaj, inteligentne zarządzanie środowiskiem oraz bardzo skuteczne zachowanie higieny.


Jak podaje Asian-Agribiz, wg Kukrit Arepagorn, dyrektora tajlandzkiego TBPEA Tajlandia wyeksportuje w 2017 r. rekordową ilość przetworzonego mięsa drobiowego oraz elementów drobiowych w ilości 790 tys. ton (743 tys. ton w 2016 r.), głównie do takich krajów jak Japonia, Unia Europejska, USA i Brazylia.

Japonia ciągle jest najważniejszym rynkiem zbytu tajlandzkiego mięsa drobiowego, ale rosnąca konkurencja ze strony Chin i Wietnamu poważnie zagraża trajlandzkim eksporterom. Problemów przysparza też silny bat w stosunku do zagranicznych walut. Niemniej w 2018 r. oczekuje sie dalszego wzrostu eksportu o ok. 2 %.

Przewidywana produkcja mięsa drobiowego w Tajlandii w 2017 r. powinna wynieść 1,89 mln ton (1,78 tys. ton w 2016 r., 1,69 tys. ton w 2015 r.), co oznacza ponad 6 % wzrost w ciągu ostatniego roku i prawie 12 % wzrost w ciągu dwóch lat. Niestety, producenci brojlerów w Tajlandii narzekają na wysokie koszty pasz (wzrost cen kukurydzy) i spadek cen skupu kurcząt.


Islamska Republika Iranu produkuje ponad 2 mln ton mięsa drobiowego rocznie, przy czym cała ta ilość jest praktycznie zjadana przez 80-milionową ludność irańską (średnie spożycie 26-27 kg rocznie/osobę).

Niewielki eksport irańskiego mięsa drobiowego (80 tys. ton w 2015 r., 50 tys. ton w 2016 r.) trafia do Hong-Kong, Iraku, Kataru, Wietnamu i Tajwanu. Prawie 40 % spadek eksportu mięsa drobiowego w ostatnim 2016 r. spowodowany był wstrzymaniem importu przez niektóre z państw z powodu wystąpienia przypadków ptasiej grypy w irańskich fermach (wysoce zjadliwy szczep H5N8).

Dla porównania produkcja mięsa drobiowego z kurcząt brojlerów w Polsce w 2016 r. wyniosła 2,2 mln ton, z czego prawie 55 % zostało wyskeportowane (z tego 80 % to eksport wewnątrzunijny). Ogromna nadprodukcja mięsa drobiowego powoduje, że od kilku lat utrzymuje się w Polsce bardzo niska cena skupu brojlerów, a każde zakłócenie eksportu może spowodować bardzo poważną destabilizację produkcji.


Rynek konsumencki stał się miejscem batalii, w której ścierają się idee i emocje związane z zapewnieniem dobrostanu w chowie brojlerów.

Producenci są przymuszani oświadczeniami składanymi przez sieci handlowe, restauracje i przemysł spożywczy do wprowadzenia w najbliższym czasie dobrostanu zgodnego ze standardami Global Animal Partnership GAP, które wykluczają wykorzystanie szybkorosnących krzyżówek brojlerów, zmniejszenie zagęszczenia ptaków w kurniku oraz ogłuszanie przedubojowe w kontrolowanej atmosferze mieszaniny gazów.

Producenci twierdzą, że najważniejszymi są tempo wzrostu, wykorzystanie paszy oraz śmiertelność, natomiast obrońcy zwierząt uważają, że – zgodnie z opinią wyrażaną przez konsumentów – najważniejszym jest zapewnienie brojlerom takich warunków chowu, w których swobodnie przemieszczając się mogą one wyrażać swoje naturalne zachowanie.

Ciekawe, czy będzie to niekończący się spór między producentami i konsumentami?


Saudyjska Agencja Prasowa SPA podaje, że dyrektor generalny Departamentu ds. Oceny Ryzyka Produkcji Zwierzęcej poinformował o decyzji Ministerstwa Środowiska, Gospodarki Wodnej i Rolnictwa, zgodnie z którą został zawieszony czasowy zakaz importu mięsa drobiowego i jaj z Grecji, Republiki Czech, Rumunii i Mozambiku wprowadzony wcześniej z powodu występujących w tych krajach przypadków ptasiej grypy wywołanej wysoce zjadliwym szczepem wirusa HPAI.

Podstawą do zawieszenia zakazu jest raport Światowej Organizacji ds. Zdrowia Zwierząt, w którym poinformowano, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy na terenie wyżej wymienionych krajów nie wystąpił żaden przypadek ptasiej grypy spowodowany przez wysoce zjadliwy szczep wirusa ptasiej grypy HPAI.


Wg FAO produkcja mięsa drobiowego w 2017 r. będzie nadal największa na świecie w porównaniu do produkcji wieprzowiny oraz wołowiny i wyniesie 118,2 mln ton (117,2 mln ton w 2016 r.).

Eksperci spodziewają się, że największy wzrost eksportu mięsa drobiowego zanotują USA, Tajlandia, Argentyna, Brazylia i Ukraina, chociaż przewidywania te mogą ulec zasadniczym zmianom z powodu coraz liczniejszych przypadków ptasiej grypy. Dzięki konkurencyjnym cenom, większej produkcji oraz braku przypadków ptasiej grypy (od sierpnia br.) znacząco wzrósł amerykański eksport mięsa drobiowego do Angolii, Kuby i RPA.

Zwiększone ilości mięsa drobiowego zaimportują Japonia, Angola, Kuba, Irak oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie. W Japonii obserwuje się zwiększony import mięsa drobiowego i gotowych wyrobów z Tajlandii.

Spadek importu mięsa drobiowego zanotują Unia Europejska, Chiny, Wietnam, Meksyk, Arabia Saudyjska i Filipiny.


Pod koniec listopada w La Paz, Meksyk, przedstawiciele pięciu organizacji broniących praw zwierząt postanowili utworzyć koalicję, aby od teraz wspólnie walczyć o uwolnienie wszystkich meksykańskich kur niosek z klatek (Meksyk produkuje ponad 2,7 mln ton jaj/rok, spożycie wynosi 320 jaj/osobę).

W związku z tym B. Ruiz, Industria Avicola, zapytał: Czyje prawa są ważniejsze – kur, aby mogły swobodniej machać skrzydłami, czy mieszkańców Meksyku, jednych z najbiedniejszych w Ameryce Łacińskiej, dla których jaja stanowią tanie źródło białka zwierzęcego? Zakazując chowu kur w klatkach walczycie z produkcją wartościowej i taniej żywności, a nie z wytwarzaniem zbędnych rzeczy – dodał Ruiz.

Coraz częściej publikowane są oświadczenia ponadnarodowych koncernów, że za 3-5 lat przestaną kupować jaja z klatkowego chowu kur. Czy ktokolwiek pomyślał, ile jaj te koncerny kupują w porównaniu do tej ilości jaj, jaka jest spożywana bezpośrednio przez ludzi na całym świecie – dopytuje Ruiz? I jak będzie kształtowało się spożycie znacznie droższych jaj z bezklatkowego chowu kur?


Najnowszy raport dotyczący stanu zagrożenia zdrowia ludzi w UE chorobami odzwierzęcymi, przygotowany wspólnie przez ECDC i EFSA podaje, że pomimo wprowadzenia restrykcyjnych przepisów kontroli i zapobiegania skażenia żywności bakteriami z rodzaju Clostridium, Salmonella i Listeria ryzyko zachorowania ludzi spowodowane przez te bakterie nadal wzrasta.

W 2016 r. stwierdzono w krajach UE 94,5 tys. zachorowań na salmonellozę (11,5 % wzrost w porównaniu do 2015 r.), 246,3 tys. zachorowań spowodowanych przez bakterie Campylobacter (9,3 % wzrost w porównaniu do 2015 r.), oraz 2,5 tys. zachorowań z powodu zakażenia bakteriami Listeria (6,1 % wzrost w porównaniu do 2015 r.). Szczególnie groźne zakażenie bakteriami Listeria wymagało hospitalizacji 97 % chorych i było przyczyną 247 śmierci.

Niestety, groźne dla zdrowia ludzi bakterie najczęściej występowały w produktach drobiarskich (jaja, przetwory jajczarskie i mięso drobiowe).


American Egg Board postanowił zaangażować klientów w kampanię promującą spożycie jaj zadając im proste i stare jak świat pytanie: Czy lubisz swoje jaja? Kampania ma także ożywić nieco zapomniane markowe hasło AEB “Niesamowite Jaja” oraz spopularyzować różne sposoby ich codziennego przyrządzania.

Wg Ashley Richardson, dyrektora AEB ds. komunikacji marketingowej, perfekcyjnie przygotowane spersonalizowane kolorowe spoty i reklamy prezentowane codziennie w amerykańskich mediach powinny przekonać Amerykanów, że warto zjeść więcej jaj nie tylko wiosną, ale także w okresie Świąt Noworocznych.

Przypomnijmy, że średnie spożycie jaj w USA od wielu lat przekracza 250 szt./osobę (w 2016 r. 268 szt./osobę, a w 2017 r. 267 szt./osobę). Spożycie jaj w Polsce spadło w ostatniej dekadzie o ponad 70 szt./osobę i w 2016 r. wyniosło ok. 150 szt./osobę.


Pierwsza na świecie ferma kur niosek zapewniająca pełen dobrostan ptakom i korzystająca wyłącznie z własnej energii wytwarzanej przez ogniwa fotowoltaiczne (nie wytwarzają CO2!) zainstalowanych na całym dachu kurnika powstała w Holandii.

Produkowane na fermie jaja spożywcze z odpowiednią adnotacją (produkcja jaj nie powoduje ocieplenia klimatu!) znalazły się na półkach największych supermarketów w całym kraju.

Projekt fermy i związane z nim niezbędne badania trwały cztery lata, ale wg projektantów jest to model przyszłościowej fermy kur niosek znormalizowany i elastyczny w takim stopniu, że z łatwością może być zastosowany w każdym regionie świata. Ferma jest również wyposażona we własną pakownię jaj.

Kurnik został zaprojektowany jako atrium z kontrolowanym środowiskiem, a ponadto ptaki mają stały dostęp do wolnego wybiegu otoczonego szpalerem drzew. Kurnik i jego otoczenie są regularnie poddawane czyszczeniu i dezynfekcji, dzięki czemu ryzyko zachorowania niosek zostało zredukowane do minimum.


Bieżący numer