Bieżący numer

Wzrost cen zbóż i soi na świecie zdestabilizował ceny pasz dla drobiu

 

Mark Jekanowski, kierownik Zespołu ds. Koniunktury w Światowym Rolnictwie USDA, w wywiadzie udzielonym portalowi FeedStrategy wyjaśnia dlaczego ceny pasz na świecie są wyższe i jakie to może mieć znaczenie dla producentów drobiu. Przypomnijmy, że koniunktura to inaczej splot okoliczności wywierający znaczny, głównie pozytywny, czasami negatywny, wpływ na warunki ekonomiczne decydujące o aktywności gospodarczej. Do warunków tych należą zmienne w czasie takie wskaźniki gospodarcze, takie jak: PKB, ceny, popyt i podaż, płace czy zatrudnienie.

Mark twierdzi, że ceny sprzedaży pasz dla drobiu mogą wzrosnąć w 2021 r. nawet o 20% w porównaniu do ub.r., ponieważ na światowych rynkach wzrosły ceny kukurydzy i soi (poekstrakcyjnej śruty sojowej). Jeśli wrócimy do pierwszego półrocza 2020 r., to ceny kukurydzy i soi były stosunkowo niskie, a dokładniej - niskie nawet w okresie kilku ostatnich lat. Świat wtedy dopiero wchodził w okres pandemii. Wprowadzane kolejne lockdowny gwałtownie zmieniały warunki gospodarowania, silnie wpływając na popyt i podaż.

Prognozy zbiorów zbóż i soi na świecie przedstawiane w I półroczu 2020 r. były bardzo optymistyczne, a nowe warunki sprzedaży Chinom przez USA (tzw. I faza Porozumienia) zbóż i surowców paszowych dopiero zaczynały obowiązywać.

Ale gdy przyszła jesień 2020 r., okazało się, że zbiory zbóż i soi na świecie są znacznie mniejsze w porównaniu do wcześniejszych prognoz, przy czym jednocześnie Chiny postanowiły kupić większe ilości kukurydzy i soi (poekstrakcyjnej śruty sojowej) przekraczające dotychczasowe zamówienia, co w stosunkowo krótkim czasie doprowadziło do globalnej destabilizacji popytu i podaży zbóż i soi, zmniejszenia poziomu zapasów oraz wynikającej z tego podwyżki cen zarówno w sprzedaży bieżącej, jak i w składanych zamówieniach.

Wprawdzie wyższe ceny surowców paszowych i pasz negatywnie wpływają na opłacalność produkcji drobiarskiej, ale z drugiej strony zachęcają producentów zbóż i soi do zwiększenia produkcji, co pozwoli w perspektywie najbliższych dwóch-trzech lat najpierw ustabilizować globalne ceny, a potem może nawet je obniżyć.