Bieżący numer

Korea Płd. wybiła prawie 19 mln ptaków, Meksyk zakazuje importu kukurydzy GMO, a eksport polskiego mięsa drobiowego ma się całkiem dobrze

 

Nie tylko Francja walczy z wirusem ptasiej grypy dokonując przymusowego uboju i likwidacji setek tysięcy ptaków w fermowym chowie drobiu.

Władze sanitarne w Korei Płd. zdecydowały o koniecznym uboju i utylizacji ponad 18,8 mln szt. drobiu w chowie fermowym w celu zapobieżenia dalszemu rozprzestrzenianiu się groźnego wysoce zjadliwego wirusa ptasiej grypy H5N8. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy zanotowano w tym kraju 66 przypadków zakażenia stad drobiu wirusem ptasiej grypy. Wysoce zjadliwy wirus H5N8 został prawdopodobnie zawleczony przez dzikie ptaki, intensywnie migrujące w jesienno-zimowym okresie.

Decyzją koreańskich władz sanitarnych bezwzględnemu przymusowemu ubojowi podlegają wszystkie ptaki w chowie fermowym znajdujące się na terenie o promieniu 3 km wokół fermy, w której potwierdzono skażenie ptaków wirusem ptasiej grypy. Likwidacja tak ogromnej liczby drobiu spowodowała gwałtowny wzrost cen jaj spożywczych o ponad 25% oraz tuszek kurcząt o ponad 10%.

Natomiast władze Meksyku podjęły decyzję o bezwzględnym zakazie importu i stosowania kukurydzy GMO jako surowca paszowego. Zakaz ma dotyczyć m.in. importu kukurydzy GMO z USA i ma obowiązywać od 1 stycznia 2024 r. Decyzja o zakazie stosowania kukurydzy GMO jako surowca paszowego zapadła po dyskusji z przedstawicielami producentów pasz w Meksyku, a jej głównym celem ma być wyraźna zachęta meksykańskich rolników do zwiększenia krajowej produkcji zbóż.

W Polsce produkcja mięsa drobiowego wzrosła w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2020 r. o 3,7%. W niewielkim stopniu (o 0,4%) wzrósł też w tym okresie eksport mięsa drobiowego, głównie do krajów UE. Wzrost eksportu został osiągnięty dzięki niższej cenie sprzedaży (średnio o 10%), co spowodowało spadek przychodów polskiej branży drobiarskiej o ponad 930 mln PLN. Wprawdzie pozwoliło to na pozbycie się nadwyżki zapasów magazynowych mięsa drobiowego, ale przede wszystkim kosztem producentów kurcząt brojlerów (rekordowo niska cena skupu żywca drobiowego).