Bieżący numer

Pierwsze ognisko ptasiej grypy w Polsce w 2021 r.; dramatyczna sytuacja we Francji

 

Na fermie indyków w Wohyniu, pow. radzyński (woj. lubelskie) służby weterynaryjne stwierdziły zakażenie ptaków wirusem ptasiej grypy. Wojewoda lubelski podał w ogłoszonym komunikacie, że spośród 28,5 tys. indyków zdecydowana większość (ponad 90%) ptaków padała. Jest to pierwsze ognisko ptasiej grypy w Polsce w 2021 r. (w 2020 r. stwierdzono w Polsce 51 ognisk ptasiej grypy).

Zgodnie z przepisami o zwalczaniu ptasiej grypy wojewoda ustanowił strefę zapowietrzoną o promieniu 3 km (obejmuje część powiatu radzyńskiego) oraz strefę zagrożoną o promieniu 10 km (obejmuje część powiatów radzyńskiego, bialskiego i parczewskiego). Służby weterynaryjne będą obserwowały stada drobiu na tych terenach, ale jeśli nie pojawią się kolejne ogniska zakażenia wirusem ptasiej grypy, to nie będzie potrzeby przeprowadzenia prewencyjnej utylizacji żywego drobiu.

Ogniska zakażenia drobiu wirusem ptasiej grypy stwierdzono na fermach w całej Europie. Szczególnie trudna sytuacja jest w południowo-zachodniej Francji, gdzie władze sanitarne potwierdziły zakażenie drobiu w ponad 100 fermach. Aby ograniczyć rozprzestrzenianie się groźnego wirusa, postanowiono prewencyjnie zutylizować ponad 600 tys. ptaków, także z ferm, w których nie stwierdzono obecności wirusa ptasiej grypy.

Sebastien Windsor, prezes francuskiej Izby Rolniczej uzasadnia tę drastyczną decyzję koniecznością odzyskania zaufania importerów francuskiego drobiu i wyrobów drobiarskich, szczególnie po decyzji Chin o wstrzymaniu importu drobiu z Francji. Warto przypomnieć, że na przełomie lat 2015/16 i 2016/17 francuskie władze weterynaryjne zdecydowały z powodu zakażenia wirusem ptasiej grypy o likwidacji ponad 30 mln kaczek w chowie fermowym. Decyzja ta spowodowała poważne straty finansowe francuskich właścicieli ferm drobiu.