Bieżący numer

Brazylijski JBS stawia na bezpieczeństwo zdrowia pracowników, a Chiny rozszerzają bioterroryzm

 

Realizując program zapobiegania rozprzestrzeniania się pandemii COVID-19 brazylijski holding JBS, największy producent mięsa drobiowego na świecie, postanowił w ciągu najbliższych trzech miesięcy zainwestować ok. 100 mln USD w bezpieczeństwo i ochronę zdrowia swoich pracowników (ok. 130 tys. zatrudnionych osób) we wszystkich działach swoich 135 zakładów znajdujących się na terenie Brazylii. Ogółem JBS zatrudnia w swoich zakładach na całym świecie ok. 250 tys. pracowników.

Przyjęte rozwiązania obejmują m.in zwiększenie floty autobusów przewożących pracowników do i z pracy, instalację łatwo dostępnego sprzętu do dezynfekcji osobistej każdego z pracowników, wyposażenie wszystkich pracowników w pełen zestaw najnowocześniejszych środków ochrony osobistej w zależności od stopnia ryzyka zakażenia w danym miejscu pracy, instalację nowych zakładowych punktów ambulatoryjnej opieki zdrowotnej wyposażonych w aparaturę diagnostyczną zatrudniających doświadczonych lekarzy i personel pielęgniarski oraz specjalną ochronę kobiet ciężarnych i pracowników w wieku powyżej 60 roku życia.

Przyjęte procedury obejmują także obowiązkowe szczepienie każdego pracownika szczepionką przeciwko wirusowi H1N1 (podtyp wirusa grypy typu A, do którego odmian zalicza się m.in. wirusa tzw. hiszpanki, wirusy powodujące łagodnie przebiegającą grypę ludzką oraz wiele szczepów wirusów grypy występujących u ptaków i świń, wśród ludzi grypa wywoływana przez wirusy typu A (H1N1) występuje powszechnie i nie jest bardzo groźna).

Tymczasem  Państwowa Inspekcja Roślin i Nasiennictwa przestrzega przed niezamawianymi przesyłkami z Chin, zawierającymi nieoznakowane nasiona. Początkowo takie paczuszki pojawiły się w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii, następnie dotarły do Europy, a w końcu i do Polski.

PIORiN  informuje, że w przypadku otrzymania takiej paczki i jej otwarciu należy nasiona zniszczyć. Z punktu zachowania bezpieczeństwa fitosanitarnego, najprostszą i możliwą także do samodzielnego wykonania metodą jest spalenie tych nasion (najlepiej w piecu domowym lub kominku, ewentualnie metalowym pojemniku np. wiaderku (aby zachować również warunki bezpieczeństwa przeciwpożarowego). Niemniej mając na uwadze inne możliwe zagrożenia (np. bioterroryzm) w naszej opinii, wskazane jest raczej nie otwieranie podejrzanych opakowań i zgłoszenie tej sprawy policji lub do zespołu zarządzania kryzysowego, działającego przy Wojewodzie.

Absolutnie nie należy takich nasion „wysiewać na próbę”. Nasiona o nieznanym pochodzeniu, a co najważniejsze, o nieznanym stratusie zdrowotnościowym (fitosanitarnym), mogą być źródłem nowych, nie występujących dotychczas w kraju/w UE agrofagów szkodliwych dla roślin. Takie organizmy (np. szkodniki, grzyby, bakterie wirusy i in.) stanowią potencjalne zagrożenie dla roślin uprawiany i rosnących w naturze na danym obszarze i przy korzystnych warunkach do rozwoju oraz braku naturalnych wrogów/czynników ograniczających, mogą zadomowić się, powodując poważne straty gospodarcze i środowiskowe.